Dziś piętek byłam u cioteczki siedziałam z chłopakami robiłam też foty ale nie chcę mi się coś ostatnio komp z kom łączyć więc nie dodam, może kiedyś uzupełnię coś tam. Na reszcie doładowałam konto bo jeszcze by trochę brakowało a poważnie numer by mi zabrali. Anetka kupiła mi bilet na grudzień co równa się z tym, że nie pozostaje mi nic innego jak dojeżdżanie do szkoły przez grudzień więc i pewnie styczeń też już załapię. Ogólnie zastanawiam się na sensem pisania matury prze zemnie oprócz podstawowych bo na pewno pozostanę w Płocku. Tak wnioskuję z rozmów z mamą :/ no cóż nie każdemu może się udać i powodzić ale pomarzyć zawsze można tego nikt mi nie zabroni! Moje pielęgniarstwo w Łodzi było i pozostanie moim wyobrażeniem lepszego ja...
Kinia :)
A to takie jeszcze z wakacji
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz